Dawno, dawno temu (a w sumie to nie tak dawno) na prawilnym osiedlu żyła sobie Gosia chuligan.
Była bardzo zła i wszyscy się jej bali (nawet Chuck Norris, albo Rocky, nawet najgroźniejsze mafie)
Gdy wypowiadano Gosia
Chuligan to wszyscy zgrzytali zębami.
Pewnego dnia przed wojną gangów w której miała uczestniczyć była głodna więc, poszła do sklepu. Kupiła Snicersa. Od tego momentu przestała gwiazdorzyć i była sobą: Gosią (już nie chuliganem).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz